Miejsce w Karkonoszach, w którym słońce zachodzi na 113 dni?

  • 25.01.2021, 13:41
  • Źródło: https://budniki.pl/
Miejsce w Karkonoszach, w którym słońce zachodzi na 113 dni? Photo by Tomasz Smal on Unsplash
W miejscu gdzie Tabaczana Ścieżka (zielony szlak turystyczny) przecina dróżkę żółtego szlaku, prowadzącego ze Skalnego Stołu do Kowar leży zapomniana osada o nazwie Budniki. Dziś to zaledwie śródleśna polana na północnych stokach Kowarskiego Grzbietu, położona na wysokości około 900 m n.p.m. Kiedyś, ok 50 lat temu można powiedzieć, że tętniła życiem, dzisiaj jest zaledwie ciekawostką, małym objazdem na trasie, do którego zachodzą wędrowcy.

Powstała prawdopodobnie, jak większość osad górskich w Karkonoszach, podczas wojny trzydziestoletniej (1618-1648). Nigdy nie była to dużym skupiskiem - maksymalnie było tam 13 budynków - przynajmniej o tylu wiadomo nam dzisiaj. Krocząc dzisiaj przez Budniki możemy dostrzec kilka tabliczek, które ukazują miejsca, w których wcześniej stały budynki. 

Ludność osady utrzymywała się przez wieki z hodowli bydła i wyrobu serów. Części z nich była drwalami. Nieobce im było na pewno też kłusownictwo i przemyt. Ten ostatni rozpoczął się tutaj w drugiej połowie XVIII w., po tym jak Prusy zagarnęły Śląsk od Austrii, wyznaczając wzdłuż grzbietów sudeckich nową granicę państwową. Przemyt na szeroką skalę rozwinął się na początku XIX stulecia. Pamiątką po tym jest nazwa przebiegającej przez Budniki „Tabaczanej Ścieżki”. To właśnie tabaka i tytoń były najczęściej szmuglowanymi towarami - możemy przeczytać na stronie Karpacza, pod który dzisiaj podlegają te tereny. 

fot. budniki.pl

O historiach związanych z tym miejscem można by pisać więcej... Jednak jest pewna ciekawostka, która sprawia, że miejsce to jest absolutnie wyjątkowe. Chodzi tutaj o położenie Budników, które sprawia, że prze około 113 dni w roku kompletnie nie ma tam słońca. Ponieważ położone były tuż przy stromych stokach ocieniających je od wschodu i południa, do większości zabudowań w zimie promienie słoneczne praktycznie nie docierały. Sprawiło to, że właśnie przez 113 dni w roku wszystkie budynki w Budnikach pogrążone były w nieustannym cieniu okolicznych gór. Nic więc dziwnego, iż tutejsza ludność, zwłaszcza dzieci, uroczyście obchodzili pożegnanie (26 listopada) i powitanie (19 marca) słońca.

Kilka lat temu powstała bardzo ciekawa inicjatywa związana z odnowieniem informacji o tym miejscu. Powstała nawet strona internetowa www.budniki.pl aplikacja z mapką  i ciekawostkami, oraz fanpage na Facebook'u. 

Miejsce to skrywa wiele tajemnic i niedopowiedzeń, a o tych można posłuchać w trakcie dwóch corocznych wydarzeń, które od kilku lat dla podtrzymania tradycji odbywają się tam cyklicznie. Umowne daty pożegnania i powitania słońca to odpowiednio  26 listopada i 19 marca, jednak z roku na rok daty te są ustalane indywidualnie, o czym informowani jesteśmy poprzez stronę Budnik. 

Wołogór, czyli mistyczna postać prosto z Budnik

Jak wszyscy wiemy, każdy historyczny zakątek naszej ojczyzny, posiada swoją legendę. Taką legendę posiadają również Budniki. W Karkonoszach panował duch gór zwany Liczyrzepą. Aby wywiązać się z nadzoru całych Karkonoszy musiał mieć swoich pomocników. Jednym z pomocników był Wołogór. Siedzibę swoją miał na Wołowej Górze, między Kowarami i Karpaczem. Ze starych podań wynika, że właśnie z tego powodu góra ta wzięła nazwę Wołowej. Jedynym człowiekiem ,który go widział w życiu był sędziwy staruszek z Kowar o imieniu Gustaw. Opowiadał, że miał ludzką postać, z głową wołu. Wołogór miał za zadanie, pilnować porządku w górach w  rejonie Wołowej Góry, Budnik i strumienia Malina. Ponadto miał pomagać w trudnych sprawach okolicznym mieszkańcom i turystom. Władał magicznym totemem, który dawał mu magiczną moc. Jaką? po więcej zapraszamy na : https://budniki.pl/wologor-legenda-budnik/

Więcej o Legendzie, historii tego miejsca i ciekawostkach przeczytacie na: https://budniki.pl/

 

 

Źródło: https://budniki.pl/

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu szzz.pl. TIMM Wrocław sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe